Feedback

Drugi pełny rok istnienia strony Off Festival Fanpage obejmujący czas od festiwalu do festiwalu już za nami. Tak jak rok temu, chcielibyśmy poprosić Was o pomoc i wyrażenie swojego zdania o tym, co tutaj robimy.

Poświęćcie proszę kilka minut i na adres kontakt@offff.pl wyślijcie maila pod tytułem „feedback 2012″, w treści pisząc:

1) Co Wam się na naszej stronie podoba i uważacie, że powinno pozostać bez zmian/być kontynuowane.

2) Co Wam się na naszej stronie NIE podoba i dlaczego, oraz ew. jak Waszym zdaniem należy to zmienić.

Strona jest dla Was – im więcej takich maili napiszecie, tym więcej my się dowiemy o tym jak ją tworzyć, żeby trafiać w Wasze upodobania.

Z góry dziękujemy! :)

embedded by Embedded Video

YouTube Direkt



The Quietus o Off Festivalu

Relacja przedstawicieli kuratora Sceny Eksperymentalnej do przeczytania TUTAJ.

Nadal zachęcamy do głosowania w ankietach – macie na to jeszcze 6 dni! :)



Ankiety pofestiwalowe

Zapraszamy do głosowania i oceniania festiwalu!


 

 

 

 

 

 

 

 

 
embedded by Embedded Video

YouTube Direkt

 



20 mgnień Offa 2012

Skoro już odespaliśmy, chcielibyśmy – tradycyjnie w formie 20 krótkich punktów – opowiedzieć Wam, za co zapamiętamy Off Festival 2012. W tym roku wraz z nami opowiadają nasi przyjaciele. :)

1. Nils Frahm. Bałem się, że taka muzyka o takiej godzinie szybko i skutecznie mnie uśpi. Nic z tego. Magiczny, improwizowany koncert z Peterem Broderickiem jako gościem specjalnym nie dał mi zasnąć, a zamiast tego przeniósł mnie w inny wymiar. [K.]

2. Zdjęcia z budki. Polak to człek pazerny, uwielbia, gdy mu się daje coś za darmo. Na przykład serię zdjęć z automatu, które może sobie pstryknąć solo bądź też ze znajomymi. Pomysł T-Mobile Music okazał się trafiony -  grubo ponad 2 tysiące zdjęć na fejsbukowym profilu portalu mówi samo za siebie. A Wy macie swoją fotkę? [Joozec]

3. Charles Bradley. On sam nie zaskoczył mnie ani trochę. Wiedziałem, że jego występ będzie jednym z najmocniejszych punktów piątku i całego festiwalu w ogóle. Zachwycił mnie także jednak jego band, jego charyzma, jego szczerość. I to, jak garnął się do ludzi po koncercie. Niektórzy w pierwszych rzędach płakali ze wzruszenia. [K.]

4. Stoisko Converse’a. Ustawione tuż przy Scenie Leśnej, dzięki czemu można było słuchać koncertów, nie ruszając się z miękkich puf. A w środku czekało wiele atrakcji – można było wydrukować sobie koszulkę z trampkami tej firmy w ulubionym kolorze; dostać polaroidowe zdjęcie; zostawić po sobie ślad w postaci przylepionej na tablicy karteczce. Od przemiłej, uśmiechniętej hostessy dostałam dodatkowo jednorazowy aparat fotograficzny. Po zrobieniu 27 zdjęć oddałam go z powrotem – podobno za jakiś czas ma przyjść przesyłka z wywołaną kliszą i odbitkami. Zdecydowanie numer 1 na liście przyjaznych festiwalowiczom miejsc! [Mysza]

5. Charles Bradley na żywo w Trójce z Paulą i Karolem. Tego nie spodziewał się chyba nikt. Wraz z całym bandem Pauli i Karola Bradley śpiewał w nocy na żywo na antenie Trójki, stając się współautorem jednej z najbardziej odjechanych akcji w historii Off Festivalu. A na koniec – oczywiście – płakał z radości. [K.]

6. Metronomy. Prostota melodii odgrywanych przez Metronomy grozi utkwieniem tych tematów głęboko w głowie na dobre kilka dni. Urzekają też – bardziej wizualnie – jasnowłosą perkusistką Anną Prior. Słuchałam tego koncertu spod Sceny Głównej i nie sposób było nie podrygiwać w rytm perkusji i charakterystycznych klawiszy. [Asia]

7. Atrakcje pozamuzyczne. Leżeliście na poduszkach w namiocie Converse’a? Biegaliście z ich aparatami? Widzieliście interwencje muzyczne BNNT? Byliście na Nikiszowcu? Słuchaliście spotkań z pisarzami i poetami? Braliście udział w konkursach w strefie merchandisingowej? Jeśli tak, to doświadczyliście choć przez chwilę tej innej strony Offa 2012. [K.]

8. Babu Król. To było coś dla tych, którzy lubią wiersze Edwarda Stachury, poezję śpiewaną i jazgot budyniowego saksofonu. Babu Król to projekt niebanalnego wykonania pięknych piosenek Steda, tak zwanego poety zatraconego. Jak już zostało wielokrotnie powiedziane, powrót do twórczości Stachury ma na celu wyciągnięcie go z piekła. Budyń i Bajzel walczyli o to na Scenie Literackiej drugiego dnia OFF Festivalu. [Asia]

9. Retro Stefson. To, co działo się w sobotnie popołudnie w namiocie Trójki, przechodzi ludzkie pojęcie. Jeśli byliście dwa lata temu na FM Belfast, to wiecie, o co chodzi. Tylko czy powinniśmy się dziwić, że zespół z Islandii jest w czołówce najlepszych festiwalowych koncertów? [K.]

10. Wspólny koncert Tides From Nebula i Blindead. Wszyscy, którzy ostrzyli sobie zęby na ten niezwykły występ, wracali z Offa z szerokim uśmiechem na twarzy. Zjednoczone siły dwóch czołowych polskich kapel pokazały moc, przestrzeń, siłę i udowodniły, że tydzień prób wystarczy, by zrobić coś wartościowego. Podobno będą kolejne koncerty tego projektu! [Joozec]

11. The Antlers. Odpuściłem szaloną wiksę Shangaan Electro, żeby ich posłuchać. Było pięknie. [K.]

12. Pan pilnujący stanowiska T-Mobile. Wyluzowany, uśmiechnięty, opowiadał anegdoty o tym, jakie zdjęcia robili sobie festiwalowicze w specjalnie do tego celu przeznaczonej budce. Podobno jeden z nich, niekompletnie ubrany, podskakiwał tak, aby uwiecznić na zdjęciu swoje przyrodzenie. Żeby jeszcze miał się czym pochwalić, ale nie… – wspominał pan z T-Mobile. Pozdrawiam go bardzo serdecznie. [Mysza]

13. Dam Funk. Gruba linia basu, Jon Theodore (!) na perkusji i Damon G. Riddick opowiadający historię swojej kariery pulsującymi, funkowymi kawałkami. Do tego zachodzące słońce, niebo niczym na openerowym koncercie Mumford & Sons i tańczący wokół ludzie. Rewelacyjne 60 minut. [K.]

 14. Pierogi ze szpinakiem w sosie serowym. Gdybym tylko dopadł tego, kto mi wmówił, że szpinak jest niedobry… Owo zielsko to od piątku moje ulubione warzywo, a już w połączeniu z magią pierogowego ciasta i rewelacyjnym sosem serowym doprowadza moje gardło do kulinarnego orgazmu. Dzięki Ci – Strefo Gastronomiczna! [Joozec]

15. Megafaun. Iggy Pop to nie było to. Poszedłem z Ojcem i Asią na Trójkę, gdzie panowie z Megafaun mówili akurat do stojącej tam garstki ludzi: thank you for being here and taking a chance on us right now. Dałem im szansę i nie żałuję. Ich mieszanka folku, rocka i country podobała mi się znacznie bardziej, niż iggypopowy hałas. [K.]

16. Shangaan Electro. Pamiętacie koncert Omara Souleymana? Był tam taki facet na klawiszach z tyłu i Omar z przodu. Na Shangaan Electro mieliśmy to samo, z tą różnicą, że przed facetem który grał, stało czterech Omarów… [dbr]

17. Fritz Cola i inne Fritz-napoje. Podobno można je dorwać w sklepie internetowym. To super, bo na Offie piłem przynajmniej jeden dziennie, za każdym razem wpadając w zachwyt. [K.]

Zdominowali strefę gastronomiczną. Poza oczywistą konkurencją ze strony amatorów bombelków Grolsha, było też wielu takich, co to wolą colę o smaku kawy, lemoniadę melonową albo napój jabłkowo-wiśniowy z posmakiem owoców czarnego bzu. Polecenia godne są wszystkie fritzowe napoje – kto popijał, ten wie. [Asia]

18. Koncerty, których nie zrozumiałem. Alva Noto, Colin Stetson, Demdike Stare. Kolesie generują szum i hałas, a ludzie wiwatują i przeżywają. Pojęcia nie mam, dlaczego.  [K.]

19. Swans. Dwoje z nas zupełnie to nie ruszyło, dwoje zostało wbitych w ziemię. Tak skrajne odczucia powodował koncert największej gwiazdy niedzieli… Plus Michael Gira w białym kapeluszu i jego „metaforyczny fuck” dla obsługi sceny, gdy przed drugą w nocy chciano go z niej wygonić. Plus jego prawdziwe (niemetaforyczne) przeprosiny po koncercie, których jednak pracownik obsługi sceny nie chciał przyjąć. Gira 2, pracownik 0. [Offff.pl]

20. Koncerty, których nie widzieliśmy. King Creosote & Jon Hopkins, Chrome Hoof, Chromatics, Josh T. Pearson, Fennesz & Lillevan… Mamy nadzieję, że opowiecie nam, jak było. [Offff.pl]

embedded by Embedded Video

YouTube Direkt



Jedziemy!

Skoro dziś środa, to jak co rok o tej porze znikamy z Internetu, by zacząć 5 dni z Off Festivalem. Tak Wam jak i sobie życzymy dobrej pogody, mnóstwa wrażeń, udanej zabawy i zera problemów. Mamy nadzieję, że będzie tak fajnie, jak zawsze!

Do usłyszenia po!

embedded by Embedded Video

YouTube Direkt



Dodatkowe połączenia od KZK GOP

Wchodzimy i czytamy TUTAJ – śląsko-zagłębiowski operator transportu publicznego też gra z nami! :)



Nikiszowiec!

Co rok polecamy Wam to miejsce w naszym poradniku. No i proszę – w tym roku możecie pojechać tam na wycieczkę zorganizowaną! Szczegóły TUTAJ.



Przewodniki po festiwalu

Jak donosi strona festiwalowa, Nils Frahm złamał palec. Nie przejął się chłopak i oczywiście zagra, a co więcej, przywiezie ze sobą gościa – Petera Brodericka, znanego między innymi ze współpracy z Efterklang. Nie wiemy, czy jego rolą będzie naciskanie tych klawiszy, na których Frahm zwykle gra kciukiem, który teraz ma złamany, czy też po prostu doda coś od siebie, ale i tak się cieszymy. ;)

Jeszcze dziś sprawdzimy aktualność i wprowadzimy ewentualne poprawki do sekcji „jak dojechać”. Wydaje nam się, że nic się nie zmieniło, ale za parę minut się co do tego upewnimy.

Tymczasem mamy dla Was coś do poczytania.

Po pierwsze, przewodnik festiwalowy PorcysaTUTAJ.

Po drugie, to samo od VICETUTAJ.

I po trzecie, dwie części od Elephant Shoe. PIERWSZA i DRUGA.

Jeżeli znacie inne, czekamy na linki!

embedded by Embedded Video

YouTube Direkt



Wytwórnia Krajowa na Off Festivalu 2012

Taką informację dziś otrzymaliśmy:

Na tegorocznym Off Festivalu oprócz zespołów muzycznych zaprezentują się również niezależni wydawcy z całego kraju. Jednym z nich jest Wytwórnia Krajowa, która będzie dzielić stoisko z kolegami z Thin Man Records. Oprócz dotychczasowego katalogu, Wytwórnia specjalnie na festiwal przygotowała okazjonalną składankę (nakład: 99 egz.) – każde CD zostało ręcznie ponumerowane i opatrzone pieczęcią jakości Wytwórni Krajowej. Wydawnictwo będzie zawierało po jednym rarytasie od każdego z Siedmiu Wspaniałych WK. Co więcej, kompilację będzie można nabyć zgodnie z zasadą ,,płać-ile-chcesz”, do tej pory stosowaną tylko przy plikach muzycznych.

Jacek Szabrański i Michał Szturomski, założyciele Wytwórni Krajowej, wystąpią także na Off Festivalu 2012 jako gitarzyści formacji Nerwowe Wakacje (3 sierpnia, 16:10 – 16:55 – Scena Trójki).

Tracklista:

1. Nerwowe Wakacje – Nerwowe Wakacje

2. Organizm – Na razie, pa (live @Radio Gdańsk)

3. Hotel Kosmos – Hermetyczne miejsca publiczne (wersja singlowa)

4. Niechęć – Echolalia

Premiery:

5. Braty z Rakemna – Amigo

6. Milcz Serce – Cygan

7. Łagodna Pianka – Superbohater (live @Czwórka)

embedded by Embedded Video

YouTube Direkt



Będzie głośno na Swans

Jak podał dziś organizator festiwalu, zamykający Offa na Scenie Głównej Swans oświadczyli, że zamierzają zagrać swój koncert „EKSTREMALNIE GŁOŚNO”. Prawdopodobnie nie zaszkodzi mieć przy sobie zatyczki do uszu.

embedded by Embedded Video

YouTube Direkt